Reklamuj się Zgłoś wydarzenie

LOADING...

 Gigantomania czy wotum wdzięczności? W Konotopiu stanęła najwyższa figura Maryi w Europie
2026-08-17

Gigantomania czy wotum wdzięczności? W Konotopiu stanęła najwyższa figura Maryi w Europie

By
W minioną sobotę, 15 sierpnia 2026 roku, w niewielkiej miejscowości Konotopie (województwo kujawsko-pomorskie) doszło do historycznego wydarzenia. Ordynariusz włocławski, biskup Krzysztof Wętkowski, dokonał uroczystego poświęcenia monumentalnego Pomnika Matki Bożej Miłosiernej. Obiekt o wysokości ponad 55 metrów stał się najwyższą statuą maryjną w Europie. Choć dla tysięcy zgromadzonych wiernych uroczystość miała wymiar głęboko duchowy, inwestycja zrealizowana przez miliardera Romana Karkosika wywołała potężną falę krytyki, w tym ze strony przedstawicieli Kościoła katolickiego.
Budowa gigantycznego monumentu w powiecie lipnowskim, tuż przy drodze krajowej nr 10, przez miesiące była owiana tajemnicą. Ostateczny efekt zaskoczył jednak rozmachem. Rzeźba urosła do rangi jednego z największych obiektów sakralnych na świecie, polaryzując polską opinię publiczną.

Konstrukcja, która przerosła Świebodzin i Rio de Janeiro

Statua w Konotopiu mierzy dokładnie 55,65 metra wysokości. Na tę imponującą konstrukcję składa się 15-metrowy postument w kształcie strzelistej korony oraz wznosząca się na nim 40-metrowa figura przedstawiająca Matkę Bożą Miłosierną. Obiekt przewyższa dotychczasowe symbole polskiej i światowej architektury sakralnej – słynny pomnik Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro (38 m) oraz Chrystusa Króla w Świebodzinie (52,5 m wraz z kopcem).
Głównym autorem rzeźby wykonanej z zaawansowanych mieszanek betonu jest Adam Jakub Matejkowski, natomiast projekt architektoniczny stworzył Aleksander Skórski. Co ciekawe, inspiracją dla giganta była zaledwie 55-centymetrowa, zabytkowa figura czczona w pobliskim sanktuarium. Dla wygody odwiedzających, wewnątrz 15-metrowej podstawy zainstalowano windę, która wywozi pielgrzymów na otwarty taras widokowy.

Prywatne wotum miliona serc (i złotych)

Inwestycja została w całości sfinansowana z prywatnych środków Grażyny i Romana Karkosików – jednego z najbogatszych Polaków, znanego inwestora giełdowego i twórcy imperium przemysłowego Boryszew. Choć oficjalne koszty nie zostały upublicznione, eksperci z branży budowlanej szacują wartość przedsięwzięcia na kwotę od 70 do nawet 100 milionów złotych.
Podczas uroczystości, w której wzięło udział około dwóch tysięcy wiernych oraz były prezydent Lech Wałęsa, rodzina fundatorów wyznała poruszające motywy stojące za tą decyzją. Postawienie monumentu było prywatnym wotum wdzięczności za cudowne uzdrowienie Romana Karkosika. Biznesmen kilka lat temu przeszedł niezwykle ciężki udar mózgu, po którym lekarze dawali mu znikome szanse na przeżycie i powrót do pełnej sprawności.
Biskup Krzysztof Wętkowski w swojej homilii bronił idei pomnika, podkreślając, że ma on „przypominać o Bogu we współczesnym, zsekularyzowanym świecie i zapraszać przejeżdżających do wznoszenia ku Niemu myśli”.

„Potworek w szczerym polu” – fala krytyki i spór o estetykę

Mimo religijnych intencji fundatorów, monumentalna bryła spotkała się z natychmiastową i ostrą krytyką. Najgłośniejszym echem w mediach odbiła się wypowiedź znanego dominikanina, o. Pawła Gużyńskiego. Teolog nie gryzł się w język, nazywając statuę „potworkiem w szczerym polu”.
– „King Kong w szczerym polu” to też forma złotego cielca – stwierdził bezkompromisowo o. Paweł Gużyński, krytykując formę i kontekst monumentu.

W podobnym tonie wypowiedział się watykanista prof. Arkadiusz Stempin, który uznał wznoszenie „gigafigur” za przejaw szkodliwej gigantomanii. Zdaniem krytyków, próba uczynienia wiary bardziej dostrzegalną poprzez fizyczną wielkość betonu przynosi efekt odwrotny do zamierzonego – ociera się o kicz i odciąga uwagę od duchowej esencji chrześcijaństwa. Przeciwnicy inwestycji wytykali również epatowanie luksusem w regionie zmagającym się z problemami ekonomicznymi, sugerując, że dziesiątki milionów złotych przyniosłyby większy pożytek, gdyby przeznaczono je na cele charytatywne lub wsparcie lokalnych szpitali.
Niezależnie od kontrowersji, Konotopie z dnia na dzień stały się kluczowym punktem na mapie religijnej Polski. Czas pokaże, czy miejsce to zyska status tradycyjnego sanktuarium, czy pozostanie jedynie turystyczną osobliwością przy drodze krajowej.

 

Źródła:

  • Kurier Diecezjalny – Oficjalny komunikat Kurii Diecezjalnej we Włocławku z uroczystości w Konotopiu: https://diecezja.wloclawek.pl/aktualnosci/informacje,5/konotopie-bp-wetkowski-poswiecil-najwyzsza-w-europie-figure-maryi,4659
  • Rzeczpospolita – Najwyższa figura Maryi w Europie odsłonięta. Duchowny: Potworek w szczerym polu: https://www.rp.pl/kosciol/art44996441-najwyzsza-figura-maryi-w-europie-odslonieta-duchowny-potworek-w-szczerym-polu
  • Business Insider Polska – Kim jest Roman Karkosik? Miliarder ufundował gigantyczny pomnik Matki Boskiej: https://businessinsider.com.pl/finanse/kim-jest-roman-karkosik-miliarder-ufundowal-pomnik-matki-boskiej-w-konotopiu/66hmkpm
  • Money.pl – Pomnik Maryi w Konotopiu oficjalnie poświęcony. Inwestycja znanego biznesmena: https://www.money.pl/gospodarka/pomnik-maryi-w-konotopiu-oficjalnie-poswiecony-ufundowal-go-jeden-z-najbogatszych-polakow-7318783343597696a.html
  • Fot. MaciejKulesza, Posąg Matki Bożej Miłosiernej w Konotopie
Poprzedni Post

Gigantomania czy wotum wdzięczności? W…

Następny Post

Rząd zamraża ceny na stacjach.…

post-bars