„Politycy do tablicy!”: Nauczyciele szykują wielki protest pod Kancelarią Premiera
Środowisko oświatowe pod przywództwem Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) zapowiedziało ogólnokrajową manifestację w Warszawie, która odbędzie się w poniedziałek, 31 sierpnia. Nauczyciele planują wyjść przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów (KPRM) tuż przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Powodem eskalacji niezadowolenia jest głęboki spór o podwyżki płac oraz poczucie zignorowania wcześniejszych obietnic wyborczych przez obecny rząd Donalda Tuska.
Kość niezgody: Tylko 3 procent zamiast obiecanych zmian
Bezpośrednią przyczyną decyzji o proteście stały się rządowe plany budżetowe na kolejny rok. Gabinet Donalda Tuska zaproponował dla całej sfery budżetowej, w tym dla nauczycieli, podwyżki na poziomie zaledwie 3 procent.
Dla środowiska oświatowego propozycja ta jest głęboko niesatysfakcjonująca z kilku powodów:
-
- Drastyczny spadek tempa wzrostu płac: Po jednorazowych podwyżkach z 2024 roku (wynoszących 30–33%) obecna propozycja oznacza drastyczne wyhamowanie wzrostu wynagrodzeń.
- Oczekiwania a rzeczywistość: Środowisko nauczycielskie postulowało podwyżki rzędu 15 procent. Propozycja rządu realnie przełoży się na niewielkie kwoty (często rzędu zaledwie ok. 150 zł).
- Bliskość płacy minimalnej: Rzeczniczka ZNP, Magdalena Kaszulanis, alarmuje na łamach dziennika Fakt, że młodym nauczycielom oferuje się stawki zaledwie o ok. 500 zł wyższe od pensji minimalnej.
Obywatelski projekt w „sejmowej zamrażarce”
Związkowcy czują się oszukani i jawnie lekceważeni przez rządzącą koalicję. Przypominają, że kluczem do naprawy sytuacji w oświacie miało być wdrożenie zmian systemowych, a nie wyłącznie doraźne modyfikacje budżetowe.
Głównym postulatem nauczycieli pozostaje powiązanie ich wynagrodzeń z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej. Propozycja ta znajduje odzwierciedlenie w obywatelskim projekcie nowelizacji Karty Nauczyciela, pod którym podpisało się ponad 250 tysięcy obywateli.
„Premier Donald Tusk jeszcze w listopadzie 2024 r. zapowiedział przyspieszenie prac w sprawie projektu, jednak nic takiego się nie wydarzyło” – podkreśla Magdalena Kaszulanis dla portalu Fakt. Od dłuższego czasu nadzwyczajna podkomisja sejmowa powołana do jego rozpatrzenia w ogóle się nie zbiera.
Gra na zwłokę i ryzyko eskalacji
ZNP nie ukrywa podejrzeń, że obóz władzy celowo odwleka realizację kluczowych deklaracji płacowych, by wykorzystać je wizerunkowo dopiero w roku wyborczym. Związkowcy zapowiadają, że manifestacja 31 sierpnia pod hasłem „Politycy do tablicy! Godne płace: Dotrzymajcie słowa!” to dopiero początek aktywnego oporu.
Choć na ten moment nie ogłoszono ogólnokrajowego strajku, dalszy przebieg i ewentualne zaostrzenie protestów będą bezpośrednio zależeć od elastyczności rządu i gotowości Kancelarii Premiera do podjęcia natychmiastowych, konkretnych negocjacji z nauczycielami.
Źródła:
- Szczegóły dotyczące planowanej manifestacji i wypowiedzi rzeczniczki ZNP: Fakt: https://www.fakt.pl/pieniadze/nauczyciele-szykuja-manifestacje-w-warszawie-rzad-pod-presja-przed-nowym-rokiem/q75xz85
- Analiza sporu płacowego i zamrożenia projektu obywatelskiego: Dziennik Gazeta Prawna: https://www.gazetaprawna.pl/urzad/oswiata/artykuly/11284257,nauczyciele-powiedzieli-dosc-pod-koniec-wakacji-wyjda-na-ulice.html
- Podsumowanie obietnic rządu i postulatów środowiska oświatowego: Money.pl: https://www.money.pl/praca/oszukani-i-lekcewazeni-maja-dosc-pojda-pod-kancelarie-premiera-7314848330020864a.html