Tysiące śniętych ryb z powodu przyduchy zimowej
W miejskim stawie obok Galerii Białej w Białymstoku unoszą się tysiące martwych ryb, zamrożonych pod grubą taflą lodu. Przyczyną jest klasyczna zimowa przyducha – brak tlenu w wodzie. Mimo przerębli, akcja ratunkowa nie zdołała ocalić większości ryb.
Odkrycie dramatu: Sygnał alarmowy od 18-latka
Pierwszy zauważył problem Oskar, 18-letni mieszkaniec. „W czwartek kaczka bawiła się płotką nad przeręblem – to dziwne, bo kaczki ryb nie jedzą. W niedzielę z tatą sprawdziliśmy: z brzegu widać martwe ryby. Nagraliśmy to – to duża katastrofa dla stawu” – relacjonuje dla TVN24.
Pod przezroczystym lodem pod filarami pomostu widać setki ryb różnej wielkości. Zapach gniciu zaczyna się unosić mimo mrozu.
Przyducha zimowa: Naturalny wróg ryb pod lodem
Gruba pokrywa lodowa odcina tlen z powietrza i blokuje fotosyntezę glonów. Woda stężeje od dwutlenku węgla z rozkładu organiki – ryby dławią się. W Białymstoku problem dotknął stawów przy Mickiewicza, Miłosza i Galerii Biała.
Miasto ma umowę z firmą zarządzającą 9 zbiornikami: wykonano 33 przeręble. Część ryb przeniesiono do stawu przy ul. Podleśnej, ale nie wszystkie przeżyły. Koszt działań: ok. 30 tys. zł. Urszula Boublej z ratusza: „Przeręble są regularnie odnawiane, ale natura czasem wygrywa”.
Działania ratunkowe: Przeręble i translokacje
W dziewięciu miejskich stawach skuwano lód, by napowietrzyć wodę. Ze stawu przy Galerii Biała uratowano część ryb, ale większość padła. WIOŚ interweniowała, oceniając straty. Po roztopach martwe ryby zutylizują.
Wędkarze krytykują: przeręble za małe lub rzadkie przy długich mrozach 2026 r.
Zapobieganie przydusze: Lekcje z Białegostoku
Fenomen powtarza się co zima w Polsce (np. 2022 r. tysiące ryb przy Mickiewicza). Skuteczne metody:
-
Częste, duże przeręble z pompami napowietrzającymi.
-
Aeratory bąbelkowe pod lodem.
-
Zima łagodniejsza dla ryb w miejskich akwenach.
Dla mieszkańców Białegostoku to sygnał: monitorujcie stawy, zgłaszajcie problemy. Wiosną ruszy rekultywacja – ale strata jest bolesna dla lokalnej fauny.
źródło: tvn24.pl